Pomimo okazji, ale takiej tylko na pierwszy rzut oka, mam tu na myśli przecenę oczekiwań na XTB, odpływ kapitału jest niewielki.
Wiadomo, że XTB to temat gorący i może się okazać na kilka najbliższych sesji takim gorącym kartoflem.
Lepiej nie ryzykować, bo podaż tam bardzo duża i nie wiadomo, czy rynek to zdoła odebrać.
Tutaj zaś stoimy na bocznicy jednocześnie mając niemal pewność, że nikt nas z tej bocznicy nie zrzuci w przepaść.
Jak ruszymy to na 90% do przodu.