Jestem na gieldzie juz kilkanascie lat. Na jednych spolkach zarobilem, na dugich stracilem. Tutaj jestem w plecy a moze sie okazac, ze strace wiecej. Nie przesadzam jeszcze, bo to i owo wiem. Dziwie sie natomiast, ze kolejnej wtopie nie probuja sie przeciwstawic wladze GPW. Rynek NC staje sie bardziej okazja do szemranych interesow wlascicieli spolek niz inwestowania na nim. Zaostrzyc kryteria poprzez wprowadzenie depozytu to tylko jedna z mozliwosci. Jednak to chyba wolanie na puszczy.