Jando,kiedyś rzeczywiście było łatwiej z wybiciem ecardu.Myślę,że jesteśmy w tej chwili w bardzo niebezpiecznym miejscu i być może inwestorzy omijają spółki o małej płynności aby w razie ewakuacji można było szybko z niej wyjść.
A o jaką sytuację mi chodzi?Chodzi mi o to,że jestem wyznawcą teorii,że obecna bessa znosi całe wzrosty od 1994r.
Jeśli ktoś interesuje się fibonaccim to wie jakie są ważne zniesienia.Są to 0,236 0,382 050 0,618 0,764 oraz mniej używane 0,786.
Teraz robimy wyliczenia
dołek w 1994r na 578pkt, górka w 2007r na 3940pkt
3940-(3940-578)x0,786=3940-3362x0,786=3940-2642,5=1297,5
Jak pamiętacie dołek mieliśmy na 1253pkt a więc błąd 40 pkt na przestrzeni 13 lat można sternikom wybaczyć.
Teraz wkleję wam rysunek,który nie trzeba będzie chyba komentować jeśli ktoś jest odrobinę kumaty a wierzę,że innych tu nie ma.
http://img338.imageshack.us/img338/3577/wig209.jpg
Zobaczcie tylko jak się wig20 zachowywał przy zetknięciu z tymi poziomami fibonacciego i sami wyciągnijcie wnioski.