Ja też nie rozumiem, dlaczego ktoś oddaje za grosze.
Spadł za mało? To po ile ma chodzić? 20 groszy?
A może ludzie chcą za darmo?
Ja nie znam odpowiedzi na te pytania. Swój udział trzymam.
Być może trzeba będzie poczekać dłużej.
Rynek jest bardzo kapryśny. Teraz się pastwi, potem może wpaść w uwielbienie.
Pozdrawiam