Piszcie co chcecie, a scenariusz na wywalanie jak co dzień. Rano udawane podbitki na małym wolumenie, a zamek czerwony ( ile by nie było w minusie) z kilkoma bańkami. Towarzystwo wzajemne asekuracji się zebrało i opowiadają jaki to świetny papier, gdy ktoś wywala miliony. To co powiecie o waszych tekstach jak było powyżej 9 zeta i pisaliście że " poniżej nie zejdzie bo się boją że im papier ktoś odbierze i to tylko podpucha i odbieranie przed wzrostem" Dziś 7,8 i już nie boją się że im papier ktoś odbierze?? :))))))) Panowie, słabo naganiacie, przynajmniej główny nagon Vlad pisał (naganiał sprytnie)merytorycznie i z sensem. A wy to żałość, tylko pieski i inne bzdety o dziecinadzie itp. Kto śledzi polimex, widzi że to wywalanie i jeszcze nei czas na zakupy. Żegnam (jak mówił Benedykt, tylko nie mogę tego napisać) czule :)))