Dlaczego dyskutujesz z tym debilem, pół-analfabetą?!
Kiedyś był dla mnie zagadką dla psychologów - dzisiaj, a właściwie teraz,
po wielu okrutnych pomyłkach uznaję go za klienta poradni psychiatrycznych......
Dla niego kłótnia z Tobą to tlen, woda - niezbędne do jego przetrwania.
Olej pajaca - Twoja cisza, moja i innych, wygoni go stąd.
Nigdy nie zapomnę jak pisząc na Netii mylił orację z oratorium - i chwalił się swoimi
oratoryjnymi sukcesami - tu, na tym forum! ZGROZA! Olej prostaka!