Gościu, ale ty umiesz liczyć, że w tym roku są już na czysto ponad 9 mln netto? Umiesz to policzyć, prawda? Podpisali też wczoraj umowę na 6 mln z terminem realizacji do końca 2020. Co daje w Q4 już z miejsca 1,5-2 mln netto. Poza tym maja mniejsze, bieżące kontrakty i 2-3 razy większa skale działalności niż dotychczas (puszę o Q2-Q3, 2020 r.).
Poniżej kilka liczb:
Zysk netto kwartalny (Q2) 5,8 mln zł, wzrost o 1355,4% kw/kw
W tym kwartale (Q3) zrobili ok. 6,1 mln zysku, z czego niecałe 3 mln poszły na nagrody, bo maja przed sobą najbardziej pracowite kwartały ever, a to dopiero początek. Poza tym zwiększają moce produkcyjne i szukają więcej ludzi, wiec strategicznie to jedyna możliwa decyzja.
Oddali 25% tego co zarobili w 3 kwartały, by moc nadal pomnażać zyski i inwestować w specjalistów. Już wiemy, że Q4 będzie rekordowy. Pni tez to wiedzą, dlatego nie ma kicania na robocie i trzeba sypnąć złotem by biotechnolodzy mogli kupić ładne rzeczy rodzinie i siedzieć w robocie po 12-14 godzin dziennie.
Wiem że każdy Janusz, który zatrudnia głównie tynkarzy i murarzy średnio rozumie jak się pracuje z biotechnologiami, informatykami, czy analitykami, ale dobrym ludziom trzeba płacić dobrze, by sobie nie poszli. Generowanie zysków to nie tylko inwestycje w kapitał własny, ale i kapitał ludzki.
Blirt to nie Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska pod w Środzie Wielkopolskiej tylko biotech. Czytaj więc komunikaty ze zrozumieniem albo wracaj do swojej wsi na pole.