Znów uaktywniły się siły proSygnity i rozpuszczają plotki o skupowaniu akcji przez "nieznaną siłę" - albo jak w tym przypadku - przez znaną i z niezrozumiałych powodów zainteresowaną skupem akcji tej spółki. Wbrew wynikom finansowym i wbrew logice plotka głosi- "ktoś" skupuje! . Dla mnie to wygląda na próbę grania kursem przez grupę związaną z tym mitycznym "kimś". Rozpowszechnianie plotek a następnie kupowanie akcji przez "osobę z kręgu związanych z Zarządem" (wbrew informacjom finansowym) jest typową zagrywką akcjonariuszy którzy chcą zmaksymalizować swój zysk i wyzyskać "leszczy". Ale może się mylę....