Jeden z doradców giełdy nowojorskiej Lee widzi szansę zbrojenia do którego należą też nasze rodzynki: "Inwestorzy muszą zdać sobie sprawę, że wydatki na wojnę wynoszą około 30 mld USD, a docelowo wzrosną być może do 100 mld USD miesięcznie. To przecież stymulacja, która pobudzi gospodarkę. Każdy wzrost ceny ropy o 10 USD to cios dla konsumentów rzędu około 4 mld USD miesięcznie. Zatem miesięczne wydatki na działania zbrojne znacznie przewyższają skutki droższej ropy" – podsumowuje. A więc czas do zakupu...