@Tokio - trzeba być zupełnie pozbawionym wyobraźni, by uznać to za akt rozpaczy - stać ich na to, by mieć równolegle funkcjonujące zespoły różnej wielkości, o większym potencjale produkcyjny. to już zależy od twojego sposobu postrzegania rzeczywistości, czy każdą informację interpretujesz jako potwiedzenie porażki, czy raczej szukasz tam perspektyw rozwoju i szansę na zwiększenie kapitalizacji