Mi też się to nie podoba
Miałem telefon z banku z delikatnymi sugestiami żeby to sprzedać. Jak zapytałem o możliwość powrotu to pana odpowiedział że kilka razy było coś takiego w historii i tu raczej tak nie będzie . Nie wiem co myśleć. Ilość kupujących jakaś jest i chcą kupować dużo. Czy znowu nas chcą orżnąć czy nie ? Więcej tu pytań niż odpowiedzi a może poprawiamy sobie takim myśleniem nastrój i za wszelką cenę nie chcemy dać sobie wytłumaczyć, że straciliśmy dobrych parę złotych ?