słuchaj przyjacielu... napisałem że mimo, iż letko przestarzała to nadal aktualna... to co było w niej zawarte nadal odnosi się do papiera...
a co do wóbli? co z ciebie za dziwny człowiek... wróbelka chcesz w garści dusić i na gołębia zasadzasz... jak go złapiesz jak ręce zajęte?
mój sąsiad ma gołębie... i czy to na dachu, czy na kominie remizji zawsze na noc w gołębniku się mnożą
na razie to miałeś z rana wywalać... niestety sypiam dłużej więc widzieć nie mogłem... ale z tego co czytam... :-)