sorry ale mnie to bardzo martwi. dziś większość dnia były zlecenia mini paczuszek akcji i ten jeden strzał.
Te małe paczuszki po tym strzale podbijały kurs celowo, ktoś chce napędzić tu sztucznie popyt, naprawdę radzę uważać na kółeczka.
ktoś zrobił większy deal i co, potem celowo windował kurs w górę mini zleceniami, żeby dokończyć tranzakcję wyżej? może tak być, może umowa na określonym poziomie cenowym, nie wiem, ale widzę, że to podbitka na glinianych nogach.
Ja chyba puszczę akcje w świat, jeszcze obserwuję ale coraz mniej cierpliwie.