Kiedy większość pluła na spółkę wtedy jeszcze pod nazwą Boruta, ja pomalutku pakowałem do wora.
A teraz, te niby straszne zjazdy kursu...hehe... nawet nie dobiły do mojej ceny.
I tak sobie czekam i jeszcze sobie poczekam :))))
Pozdrawiam wszystkich z pełnymi worami :))))