Tylko patrzyłem na to co najbardziej prawdopodobne. Wiadomo, że Zarząd będzie głosował na WZA tak jak każe Waldemar. Więc czy kupi zarząd czy wprost Waldemar to prawie wszystko jedno. Chodzi o ok. 650 tyś.akcji. Zarząd chyba tyle warrantów niema i nie znam daty kiedy by mogli zamienić, więc by musiał Zarząd kupić jakiś pakiecik, ale to mniej prawdopodobne niż zakup wprost przez Waldemara. Na Dniu Inwestora Rafał Zdon oświadczył, że nie będą dodrukowywać akcji. Jest to też pradopodobne bo przecież nie można założyć, że wszystko co mówią to oszustwo. Jak myślicie, gdyby był delisting to po ile by skupowali akcje ?