nie zrozum mnie źle, jestem na Igorii od półtora roku, byłem przy sierpniowym szale, to było coś pięknego, coś co pozwoliło mi zarobić kilkaset procent (pisałem to już), mam do tej spółki sentyment (chociaż na giełdzie nie powinno sie mieć sentymentów) i dlatego dokupiłem znów trochę akcji i czekam cierpliwie, aż znów coś drgnie. Wzrosty na pewno będą. Moim skromnym i niczym nieuzasadnionym zdaniem jest, że kurs Igorii kiedyś na pewno dobije powyżej 10 zł. Osobiście stawiam na 23 zł. I nie pytajcie dlaczego.Także trzymamy i czekamy na rozwój sytuacji.
Pzdr.