W ostatnim wywiadzie była małomówna. Ale to i lepiej, bo przynajmniej bajek nie opowiadała.
Tak czy inaczej papier zachowuje się fatalnie. Przy tylu akwizaycjach i dużo lepszych wynikach niż rok temu kosztuje 40% mniej. W ogóle się nie podniósł po przecenie sierpniowo-wrześniowej. Wygląda na to, że Skot dalej się wysypuje, może też inni się do niego podczepili...