Nie sugeruj się do końca regulaminem, on nie jest aż tak ściśle przestrzegany to są tylko wytyczne. Znalazłem sprawy które i ponad rok czekało się na wyrok (podobne do naszej) ale zawsze pozwane państwo przegrywało. Jeśli wyrok był ogłaszany szybko tak do 5mieś. to już rużnie bywało, albo wygrywało państwo albo nagroda była mizerna. Przykład chyba wszystkim znany to GBU.