Nie nikt nie oddaje akcji, tylko nikt nie chce kupić. Gdyby byli zainteresowani kupnem to by kurs rósł. Na WZA Ci co uwierzyli w kolejne historie sami zrobili sztuczny popyt i sami podbili z 1.7, na 2.4 zł. Poza tym nic się nie wydarzyło.
Tutaj jak kurs wzrośnie to Ci co „nie oddają akcji” jak zaczną sypać to inni zostaną z akcjami na lata. Więc to chyba główna blokada wzrostu, poza ujawnionymi informacjami których rynek nie kupuje. Każdy kto obecnie posiada akcje tylko czeka, żeby je zrzucić przy określonym poziomie według własnego planu.