Jak popatrzy się na obroty, to w porównaniu do poprzednich miesięcy to jest KOSMOS. Wcześniej właściciela zmieniało od kilku dziesięciu do kilku tysięcy akcji dziennie, a teraz ? Jedno zlecenie teraz = cały tydzień obrotów kilka tygodni wcześniej.
Mało akcji w wolnym obrocie - o ile fundusz nie sypnie; a nawet jeżeli, to i tak dużo tego nie ma na rynku. Jak tylko sprzeda ktoś 20-30k , to natychmiast pojawia się popyt dużo większy - patrz dzisiejsza sesja. Gołym okiem widać, że trwa akumulacja - straszenie i zbieranie.