Raczej ???
Czyli sam tak naprawdę nie wiesz skąd pochodzi paliwo, które tankujesz?
Mi tam nic do tego, ale skoro strofujesz innych za Cormay, który handlował też z ruskimi, a sam nawet nie wiesz od kogo pochodzi paliwo w twoim aucie, no tak trochę to nie jest ok. A wiadomo nie od dziś że ropka Orlenowska nn kilometr wali ruskiej i dopiero teraz zaczęli coś z tym robić, to samo tyczy się węgla. Podpisane kontrakty zobowiązują i nie ma zlituj.