Robert, widać, że walor jest blokowany na linii oporu, ale też widać że jest pilnowany od dołu. Imo walczą shorty, linia oporu daje im jakiś argument więc cisną. Widać, że otwierane są nowe pozycje, ale koszty nowych shortow są coraz wyższe, więc czas wywiera presję na niedźwiedzie. Jest też coraz mniej dostępnych akcji do pożyczania. Ja jestem spokojny. Mamy głębię operacyjną i można przyjmować ataki i zbierać tańsze akcje. Przyjdzie czas to shorty zapewnią bardziej dynamiczne odbicie. Tylko nie pękać Wiara i nie oddawać im akcji. Dzięki temu szybciej odpuszczą kolejne ataki.