nie ma sprzedaży majątku za długi, bo to nie jest sprzedaż na wolnym rynku czy w przetargu.
- to jest wyprzedaż w lombardzie u Kurczewskiego i ucieczka z tym co pozostało i na warunkach przejmującego i za aprobatą zbywającego.
Wtedy dopiero będzie można mówić o "lekkim bilansie".
DC24 kupiło sobie czas na realizację transakcji i wybranie co lepszych aktywów.
Ciekawe jeśli dojdzie do (1) restrukturyzacji albo (2) upadłości jak to uzasadnią i co z odpowiedzialnością Dejwa za nie zgłoszenie w terminie konieczności 1-2 i pozbawienie aktywów spółki giełdowej.