ta pani sama podpisala dokumenty ze oddaje akcje, no chyba jest dorosla ? i jest w biznesie dluzej niz przecietny nieswiadomy kowalski, piszecie o oszustwie, a prawo jest po stronie glownych udzialowcow, jakby nie podpisala to moze szybciej saule by padlo i tyle, tak padlo pozniej, ale ta pani nie byla swiadoma ze jedyne finansowanie ma od inwestorow i nawet na utrzymanie nie zarabia, naiwnosc czy co ? nic nie wyprodukwali, nic nie sprzedali, to wlasciwie po co ta pani tam ma byc ? dziwicie sie ze jej nie placa jak spolka od 10 lat nie osiagnela zysku, troche to komiczne przedstawiane w mediach i wszedzie, jest jak jest, jak sa pieniadze kazdy moze cos rozwijac, a moze sie uda, jak nie ma no to nie rozwija i tyle.