Opieszałość w dozbrajaniu to jedno a ogromne wydatki to drugie. W 2025 roku wydatki na obronność wyniosły prawie 200 mld PLN. Rok wcześniej ponad 150 mld PLN. Czy dzięki temu przemysł stalowy kwitnie ? Zakup łodzi podwodnych za 10 mld PLN nas nie wzmocni. Zakupy kolejny modeli czołgów do których nie produkujemy amunicji też nam nie pomoże. HSW deklaruje możliwość produkcji 50-60 krabów rocznie ale produkuje 35-40 czyli 3 sztuki miesięcznie ! No i najważniejsze, dlaczego Polska ma się zadłużać by bronić granic UE ?? Wydajemy więcej niż inne kraje, jesteśmy w NATO więc w jakim celu mielibyśmy dalej się zbroić bardziej niż inni ? Jedyny sens tej "taniej" pożyczki to wzięcie jej by spłacić pożyczkę koreańską 2x droższą ale obawiam się że na to UE się nie zgodzi bo przecież cel jest zupełnie inny.