chyba Q1, ryby z ktorych bedzie zysk w Q4 są juz dawno w sklepach, a surowiec obecnie kupowany trafi na półki już raczej po świętach i po nowym roku. 4,2 za EUR to nadal niska cena. Wyniki Q4 są już zaklepane po niskim kursie EUR. Dla przypomnienia przez większą część pierwszego półrocza było powyżej 4,4-4,5 a do tego poziomu jeszcze daleko.
Raczej manipulator wystraszył leszczy i teraz się boją kupować. Może sobie spokojnie podstawiać koszyk i leszcz za leszczem będzie oddawał.