Masz słuszność, gdybym nie sprzedawał, miałbym nawet milion więcej.
Trudno.
Jak mawiał mój przyjaciel w takich sytuacjach - gdym wiedział, że się ob/sr/am, poszedłbym do kibla.
Może jeszcze nadrobię - a jeśli nie - to trudno.
Dalszych sukcesów szczerze życzę.