Masz "minusowe" "aj-kiu", krokiecik...
A wy się módlcie, żeby to się na tych 500 kg papierów skończyło. Bo zaraz może być kolejny transfer setek tysięcy sztuk do fundacji, kolejny zjazd, dzięki któremu wyrokowiec dostanie kasę bez podatku, a potem kolejna transza dodruku. Czysty zysk... sprzedaż choćby po te 10 zł za akcję bez podatku i kupno kolejnej transzy za 4 zł. A bodaj - nie jestem na bieżąco w przepisach, a nie chce mi się sprawdzać - cenę nominalną akcji też można ustawić niższą. Czyli może być nawet nominalna i po 0,01 zł, to nawet tylko przy 10 groszach za papier, w który was ubiorą, da 900%. Oczywiście także nieopodatkowane. I tak do oporu... Bo chyba już nikt, nawet sekta, nie liczy na te obiecanki wyrokowca - ta spółka to praktyczne 0.
W poniedziałek będzie: "ratuj się kto może", bo przy wyrokowcu to strach z papierem zostać na noc nawet w zwykłe dni a co dopiero w święta i nowy rok, kiedy w spółkach jak wasza... "perła" lubią robić niespodzianki akcjonariatowi. ZAWSZE niemiłe.
PS. To rozumiem, że, tradycyjnie, w poniedziałek i w kolejne dni dobieracie, po czym będą kolejne przechwałki, jak to możecie z papierem po astronomicznych cenach zostać nawet i dekadę... xDDD