Analityk wyciągnął wnioski, obejmą nowe papiery a później wywalą w rynek i mają gotówkę.
Leszcz zadowolony że kupił tanio po 1,50, bo oni objęli bezgotówkowo za 2zł. Następnie walą w rynek a leszcz krzyczy i kwiczy: " Kto tak tanio sprzedaję?". Później jak zwykle leszcz wykiwany wywala za grosze i szlocha ze swojej głupoty tak jak na Petrolu ale jest już po herbacie.
Scenariusz prawdopodobny, jeżeli są inne to proszę wywalać na stół.
Pozdrawiam