Ostatnio rekomendacje są bardzo dziwne. Przeglądając rekomendację dla Netii tylko z tego roku znalazłem chyba wszystkie możliwe - od sprzedaj do kupuj. Jak to możliwe, żeby w tak krótkim czasie sytuasja tak bardzo się zmieniała tyle razy. Raczej nie. Chyba raczej podmioty wydające te rekomendacje mają jakiś ukryty cel. Dziwią mnie jednak rekomendacje ING, szczególnie te sprzedaj. Mają sporo akcji - mnie uczono, że nie s r a się do własnego gniazda. Z etycznego punktu widzenia wogóle nie powinni się odzywać w sprawi spółek w których mają udziały. Jeżeli już się odzywają, to znaczy, że etykę mają daleko gdzieś i wykorzystują rekomendacje do swoich celów.
Jako duży udziałowiec wiedzą co się w firmie dzieje, co zię zmienia i jakie są plany. Gdyby rzeczywiście było żle to najpier wydaliby rekomendację kupuj, wyszli z akcji i wówczas wydali rekomendację sprzedaj. Czy tak się dzieje? Nie. Rekomendacja sprzedaj mając akcje ma raczej na celu zebranie tanio z rynku - możliwe, że trochę akcji sprzedali po to, żeby wywołać panikę lub jakiś inny podmiot postanowił trochę sprzedać. Co będzie zobaczymy, ale ja jestem dobrej myśli.