Toya znajduje się w toy-toyu ponieważ teraz liczą się na giełdach światowych, a także na GPW takie spółki, które nic nie mają prócz ogromnych strat, o których prezydent czy premier powiedzą jakieś ciepłe słowo.
Trzeba po prostu być w bandzie premiera, a jeszcze lepiej prezydenta USA aby inwestować i zarabiać na giełdzie.
Jeżeli się nie posiada takich to lepiej dać sobie spokój z giełdami.