Zaprawdę powiadam wam, że sępy się zbierają i krążą nad tym żałosnym światem, całe GPW spłynie krwią Taurona, zanim ten rok dobiegnie końca.
Już widzę twoje posty pod koniec lipca, a tu nadal nie chce spadać. Kurcze no wiem jakie to uczucie, ale przecież było po 7,80 to mogłeś brać.