Maxmin jest tu już na tyle długo, że w pełnj rozumiem jego frustrację. Mieliśmy sporo pozytywnych komunikatów i jakoś nie potrafię przypomnieć sobie, czy po którymś pozwolono na swobodny wzrost kursu. Chyba zawsze znajdował się ktoś ze sporym zleceniem PKC, po którym wszystko się zatrzymywało.