Jasne. Każdy może wystartować w przetargu bo nie ma żadnych warunków co do oferentów. Widać to jak na dłoni w przypadku przetargu na granicy z Białorusią.
Nie wiem gdzie wyjechały kable. Twierdzenie natomiast że to przekręt bez dowodów jest pomówieniem. Jeżeli masz dowody zgłoś sprawę do KNF u i do prokuratury. Jako akcjonariusz jeżeli udowodnisz działanie na szkodę spółki wygrasz.