@rgtb po pierwsze nazywanie kogoś w ten sposób może się spotkać z bardzo przykrymi konsekwencjami dla Ciebie. Po drugie, to, że ktoś w firmie zakładał większy wzrost, ale jest on mniejszy, moim zdaniem nie świadczy o tym, że celowo kogoś wprowadził w błąd. Tym bardziej, że kurs nie był jakoś spekulacyjnie podbijany pod takie zapowiedzi. Gdyby było tak, że zaczęli od 37zł i chwila by były jakieś newsy prezesa, który opowiada o świetlanej przyszłości, rzuca nierealnymi wartościami, a kurs rośnie np. do 60-70zł dzięki temu, to wtedy jeszcze bym Cię zrozumiał.