Zezre miotle jezeli za pol roku zaczna cos sprzedawac.i juz widze ,jak kobiety ustawiaja sie w kolejce,zeby wybulic 4 stowy na urzadzenie,a potem i tak jeszcze wiecej na powtorke badan u specjalistow no bo taka jest kolej rzeczy.a wiec kazda w miare inteligentna pojdzie jezeli naprawde chce badania od razu na mamograf bo zaden lekarz przeciez nie bedzie polegal na "takie diagnozie " i nie wezmie jej pod noz.nie wolne by mu bylo.no i odpada argument retgenologiczie maloinwazyjnego badania.jezeli tak i tak wyladuje na mamografie to po diabla ma placic za to cudo.koncepcja jest tak idiotyczna,ze bedzie absolutna klapa.bo albo urzadzenie zastepuje mamograf poniewaz jest lepsze albo nie ma racji bytu...proste jak rogal .
Jezeli do mnie przychodzi pacjent ze zdjeciem rentgenowskim od innego lekarza, to mimo ze duzo mi ono pokazuje,nie tykam go i nie interesuje mnie ono wlasciwie, poniewaz pracujemy od lat na digitalem Topografie volumenowym (DVT),ktore pokazuje mi struktury w 3D i potrafie rozpoznac rozpoznac zmiany ,ktorych za chiny klasyczny rentgenowskim nie pokaze i ja odpowiadam przed sadem za ewentualy blad. A ten geniusz mysli,ze jak by bylo z takim "wykrywaczem".z punktu widzenia lekarza,ktory ponosi odpowiedzialnosc za diagnoze,moglaby sobie taka baba zrobic zdjecie cyckow starym polaroidem. On bedzie ja badal wg. standardow obowiazujacych na swiecie.Dotarlo? Abstrahujac od tego, baby nie chodza ani do ginekologa powszechnie ani do dentysty w pl. a wiec skad ze miliony. Nie rozsmieszaj mnie. faceci wynalezli cos.czesc im i chwala a potem zaczeli dumac jak ten wynalazek zmonetyzowac...dumali pare lat i wypocili bezsensowny koncept.punkt.