pamietaj eskulapku że na kolacje do słynnego hotelu żagiel trzeba sie zaanonsowa 2 dni naprzód przyjeżdża po ciebie limuxyna 8 osobowa biała na pieszo nie ma mowy baba wrzeszczy kolacja z 1000 dolców guzik prawda zestaw kanapek małych na stojaczku i picie 200 baksów na 2 osoby ale wrażenie zostało najdroższy hotelświata co chwila na balkonach helikoptry siadają z grubasami człowiek sie dobrze czuje tu miliardzk tam miliardzik o kilku sie obtarłem mają araby stok pod śniegiem araby ledwo stoją na deskach jak polacy szusują biją brawa polecam ale bez dzieciaków jak przewalisz po 25 ruskich szmpanów ale słodkich na głowe to ci sie zwrócą koszty mogą by c francuskie ale syropy z ładną nalepką nikt nie szuka płacą po 50 baksów u nas po 10-12 zl