nie zapowietrzaj sie w tym pędzie - post jeden za drugim jakbyś chciał wyprzedzic to co proponujesz czyli wizyte w szalecie (dziekuje nie skorzystam wole dziewczynki), ale skoro juz o tym piszesz to częścies korzystaj z porcelanowego odbiornika bo jedziesz oborą, krzywy ptysiu a miejsce tego capu idelanie wpisuje sie w porcelaone z szaletu...
bywaj ziomus i czekam na więcej boś ciekawy obiekt do trolowania - póki co poziom bełta z japy nie wyższy niz kartka na podłodze - dawaj wyżej ;) - bywająć cześciej stajesz sie częścia tego kompostu z którego nadajesz a do którego przyznać sie nie chcesz...