Czekamy na lepsze wyniki, ale faktem jest że spółka ma potencjał. Wzrostowy oczywiście. Póki co zapraszam wszystkich po zakupy do salonów, zwiększycie w ten sposób obroty, co przełoży się na wynik. Spółka nie jest gigantem, przy około 4 MPLN obrotu miesięcznie każdy dodatkowo sprzedany garnitur ma znaczenie. A jakość wyrobów super, sam ostatnio kupiłem trzy koszule. Piszę o tak prozaicznych sprawach, bo widzę w dyskusji akcjonariuszy i innych zainteresowanych spółką refleksji nad jej modelem biznesowym, który łączy jakość marek premium, niebanalne wzornictwo oraz niezłą wycenę kolekcji w porównaniu z grupą podobnych spółek. Dlatego uważam patrząc na fundamenty biznesowe, że nasz ulubieniec może być dobrą inwestycją. A my możemy mu realnie pomóc. Z drugiej strony spółka mając taki profil może być przedmiotem konsolidacji i wejść do portfela jakiegoś drapieżnika. Tak czy inaczej przy obecnej wycenie inwestycja ma sens.