ursus ładnie poszybował,na ifc też grywam,ale tam nie mozna byc zachłannym i trzeba wiedzieć kiedy wyskoczyć,patrowicz tak lata po tych swoich spółkach i kazdą z osobna pompuje i spuszcza,nie nadarmo mówią-pierwszy inżynier giełdy!Janusz mam nadzieję,że to co napisałeś z tym podobieństwem do ursusa to prawda...nawet prawdopodobny jest taki scenariusz ,chyba,ze sam się w to wkręcam....