znam ta historie - jak szort usiądzie na spółce to tak łatwo nie odpuści , będzie gnoił spółkę tygodniami do momentu aż mu się jakiś gruby kapitał nie przeciwstawi, wtedy szort podkula ogon i zamyka pozycje wybijająć jednocześnie kurs w niebiosa.
I teraz pytanie - kto ma zagrać przeciw niemu ?
popatrzcie sami - nieudaczne rekomendacje pisane pod zamówienie mówią wszystko, gruba skoordynowana akcja na kilku frontach.
co tego że spółka ma perspektywy, fajne wyniku, pierwsza dywidenda od lat - to dla biznesów robionych pod stołem nie ma żadnego znaczenia.
będą niszczyć wycenę spółki do granic możliwości - przygotujcie się na to..
ale Ci którzy przetrwają tą ochydną ustawkę szytą grubymi nićmi na końcu spiją śmietankę.
w końcu wcześniej lub później pojawi się jakiś fund który zagra przeciwko szortom.