To co się dzieje na tej spółce nie wykracza poza to co ma miejsce na większości spółek na NEWCONNECT.
Tak naprawdę jak do tej pory można powiedzieć iż sterowanie kursem było mniejsze niż w wielu innych przypadkach.
Ja osobiście uważam iż ani wzrosty kursu ani spadki nie były jak do tej pory tutaj "szalone".
Do KNF-u warto pisać dopiero po fakcie jak w sprawie MBPARTNER czy ACREO. Dopiero gdy dojdzie do wielkich wzrostów i do wielkich spadków może wkroczą oni do akcji. Dlaczego?
Otóż dlatego iż wtedy wiadomo kto pompował i kto sprzedał i w jaki sposób.
Jednym słowem to tak jak najpierw trzeba pozwolić ukraść portfel na ulicy i dopiero wtedy można kogoś oskarżyć, ale najpierw trzeba obserwować co z tym portfelem zrobi ów Pan.
Chyba nie dyskutuje tu z dziećmi i zrozumiecie co chciałam Wam przekazać.
To, że ktoś składa zlecenie kupna lub sprzedaży wysoko lub nisko nic nie znaczy. To nie jest zlecenie na jedną akcję.
Więc, proszę jeżeli chcecie tępić "przekręty" na NC niestety najpierw musi się to wydarzyć i dopiero wtedy jest reakcja. To normalne na każdej giełdzie.
KNF otrzymuje gigantyczne ilości maili o skaczących kursach na NC. To jeden a dwa piszecie do KNF a KNF jest od karania a od wprowadzania jest GPW ...oj dzieci. Najpierw do-edukujcie się trochę bo zginiecie. GPW to nie KNF, handel to gdzie niby jest?? Pomyślcie najpierw później piszcie - KNF jest od wydawania mandatów głównie i to po bardzo długim czasie i na dodatek niskich...sami sprawdzcie jakie to były "wyroki" tej instytucji ostatnio.
Post nie jest złośliwy tylko zwraca uwagę na to jak to jest in real a nie jak byśmy chcieli. Mięliście okazję w wyborach wybrać zmiany lub filozofię liberalną, naród wybrał liberałów więc zasady na giełdzie będą liberalne i tyle kropka. Kto tego nie rozumie najpierw na studia później do pisania się zabierać.
Pozdrawiam i życzę inwestycji w porządne spółki a nie w wydmuszki.