Żaden inwestor nie chce wejść, dlaczego? Mając w garści taki kontrakt, powinni walić drzwiami i oknami, ale tak nie jest. Ograniczając produkcje do zera Ursus nie będzie generował żadnych przychodów wiec na czym będzie bazował ? Banki kredytu nie udziela takiej firmie dopóki długofalowo nie wyjdą na prosta. Nasuwa się także pytanie: czy aby na pewno nie jest to manipulacja kontraktem z NCBiR ? Przeciez konkurencja była zdecydowanie wyżej jeżeli chodzi o punktacje a Ursus wygrał głównie dzięki kosztom realizacji projektu od A do Z. Czuje tutaj długa stagnacje, ale chciałbym się pomylić. Pozdrawiam