Zadziwiającą wydaje się być logika rodzimego inwestora; konkurencja podlega czemuś w rodzaju glanowania (co powinno cieszyć), więc kurs DataWalk spada. Rozumiem, że rodzimy inwestor przyjmuje, że argumenty Morgan Stanley odnoszące się do wyceny giełdowej Palanir pozostają aktualne w stosunku do DataWalk, która jest na innym etapie rozwoju, ma inną wyceną i inny potencjał wzrostów. Well, well.