Może już oddał fanty ale prezes ma lenia i nie informuje, dopiero w raporcie rocznym zobaczymy że była transakcja zaksięgowana.
Po takim raporcie łatwo na bankierze naganiać nieswiadomych na upadłość, przelewać ze słupów pomagając naiwnym podjąć decyzję.
Kolejny przystanek będzie i tam odbiorą od tych, u których udało się zbudować stereotyp sezonowości, by dać pstryczka w nos w ostatecznym rozdaniu.