W praktyce likwidację przeprowadza się zwykle wtedy gdy nie ma kasy na postępowanie upadłościowe. Krótko mówiąc co się dało rozkraść już zostało rozkradzione, kasy zero (no, zero to by jeszcze nie było tak źle, pewnie duże długi). Możesz już śmiało zapomnieć o tych akcjach, bo nawet jakby było co dzielić (a nie ma) to akcjonariusze są w czarnej rzyci, tj. na samym końcu kolejki do podziału.