Porównujesz bml do króla mrc? Chyba sobie jaja robisz.
Wszyscy z pojęciem wiedzieli jeszcze przed wynikami q1 o skoku cen rękawiczek i o tym, że merc będzie miał kolosalne zyski. Zaskoczyli ich skalą, ale przy 20 złotych było wiadomo, że potencjał jest ogromny.
Tak się składa, że miałem MRC od 35 złotych, część sprzedałem za szybko, ale potem odkupilem i zredukowalem dopiero niedawno, część zostawiam co najmniej na rok, stopa zwrotu ponad 1000%.
Mercator urósł, bo pokazał piękne wyniki. Biomed urósł pod nadzieję o leku, która nie musi się spełnić, a nawet, jak lek przejdzie badania, to może zostać wyprzedzony przez inne firmy i zarobić mniej, niż liczycie.
Mercator ma po q3 prawie 400 milionów gotówki netto w kasie, biomed ile miał po q2? Chociaż milion tam był?
Porównales g... z czekoladą, gratuluję.
A na delko nie naganialem przy 30, brałem po 10, oddałem po 25, 1/3 akcji odkupilem po 18 i zacząłem "naganiac", 2/3 odkupie na dołku, przy takim rynku może to być 12.50, tam jest mocne wsparcie, niżej nie zejdzie. Sprzedam za rok albo półtorej po 25-35 zł, gdy biomed będzie chodził po 5 zł za akcję.