Można rozważać jeszcze to, czy spółka w wyremontowanej ostatnio w hali podając wynik sprzedażowy osiągnęła tam już 100% swojej mocy produkcyjnej ( po nie całym kwartale działania ) i czy ceny produktów na początek nie były obciążone rabatem dla zachęty kupującego jak to często bywa, do tego dochodzi sprawa certyfikatu ISO. Na tej podstawie można snuć miłe wnioski :)
Cóż ale ja jestem optymistką, jednak gdybym nie była z pewnością nie byłabym akcjonariuszką spółki Blirt: )