A co ma się dziać? Niektórzy się połapali, że spółka notowana za 1/5 wartości (a warta pewnie o wiele więcej) stoi w kącie zakurzona. Podobnie było z RNK po 1,5 wybiło na 8 (ta sama branża tylko różnica taka, że RNK ma duże długi, a Alta nie). Kiedyś tak było z Asbisem po 2-3 brak chętnych, po 20-30 wielu. Fenomen zdołowanych spółek.