Ja pamiętam, tylko, że to nie była moja analiza. Nie zajmuję się AT i nawet o tym napisałem W TYM WĄTKU: "Ja tylko przedstawiłem opinię analityka, bo takie było pytanie :-) Jestem w przypadku Lubawy mocno wsparty na jej fundamentach". A swoją drogą masz założony jakiś kajet z wpisami, które tak uwierają, że potrafisz wyciągać je, jak z rękawa? To jest Twoje całe życie? Żałosne. A co do analizy, to tam jest też wszystko napisane i nie ma słowa o jakichś terminach - jeszcze wszystko się może zdarzyć. Dla trolli długoterminowość nie istnieje - wszystko jest naganianiem w tą lub w tamtą, bo tak sami funkcjonują. Ja tu się będę odzywał coraz rzadziej, bo to kompletnie nie ma sensu gdy się ma takich rozmówców. Możesz to traktować, jak swoją wygraną i tak wszyscy mają Ciebie tutaj (i Ciekawe, gdzie jeszcze) serdecznie dość...